Bieżące informacje / Nos actualités

    • WARSZTATY W BELGII
      • WARSZTATY W BELGII

      • 22.06.2026 08:49
      • Klasy dwujęzyczne 2f1 i 2f2 spędziły ostatni tydzień maja w Belgii na warsztatach językowych. Był to bardzo intensywny czas.
      • Niedziela, dzień naszego przyjazdu, była dniem spędzonym z belgijskimi rodzinami goszczącymi. 
        Belgia powitała nas przepiękną pogodą. Przed południem mieliśmy czas na odpoczynek i wspólne 
        aktywności z rodzinami. Po południu spotkaliśmy się na krótkim omówieniu programu i tego co nas 
        czeka w nadchodzącym tygodniu, a następnie uczestniczyliśmy w różnych grach i zabawach 
        integracyjnych. W grupach braliśmy udział w zajęciach „Méli-Mélo" oraz „Enquêtes", które wymagały 
        współpracy, kreatywności i logicznego myślenia.
        Po zakończeniu aktywności mieliśmy czas wolny w Rochefort, podczas którego mogliśmy lepiej 
        poznać miasto, jego atmosferę i lokalną kulturę. Dzień zakończył się powrotem do belgijskich rodzin, 
        z którymi spędziliśmy resztę wieczoru. Była to doskonała okazja do integracji, rozmów, poznawania 
        codziennego życia w Belgii oraz oczywiście do mówienia po francusku!
        Poniedziałkowy dzień spędziliśmy na odkrywaniu uroków belgijskiej Walonii. Naszą wycieczkę 
        rozpoczęliśmy od wizyty w Waha, gdzie mieliśmy okazję zobaczyć zabytkowy kościół św. Mikołaja. 
        Podziwialiśmy jego wyjątkową architekturę zarówno z zewnątrz, jak i wewnątrz, poznając przy tym 
        historię tego niezwykłego miejsca.
        Kolejnym punktem programu było Durbuy – miejscowość nazywana najmniejszym miastem Europy. 
        Spacerując po jej brukowanych uliczkach, mogliśmy poczuć niepowtarzalny klimat tego miejsca. 
        Zwiedziliśmy najciekawsze zakątki miasta, podziwiając kamienne budynki, urokliwe zaułki oraz 
        piękne widoki. Durbuy zachwyciło nas swoją atmosferą i spokojem, które wyróżniają je spośród 
        innych odwiedzanych przez nas miejsc.
        Nie zabrakło również czasu na spróbowanie słynnych belgijskich frytek oraz chwilę odpoczynku 
        podczas spaceru po mieście. Była to doskonała okazja do integracji, rozmów i wspólnego spędzenia 
        czasu. Dzień upłynął w bardzo dobrej atmosferze, a odwiedzone miejsca z pewnością na długo 
        pozostaną w naszej pamięci.
        Wtorek spędziliśmy na zwiedzaniu stolicy Belgii. Naszą przygodę rozpoczęliśmy od wizyty przy 
        Atomium – jednym z najbardziej charakterystycznych symboli Brukseli. Następnie odwiedziliśmy 
        Katedrę św. Michała i św. Guduli, przeszliśmy przez zabytkowe Galerie Królewskie św. Huberta oraz 
        podziwialiśmy Grand Place, wpisany na listę światowego dziedzictwa UNESCO.
        Nie zabrakło również spotkania z najsłynniejszym mieszkańcem miasta – Manneken Pis. Po drodze 
        zobaczyliśmy budynek giełdy, plac de Brouckère oraz Teatr Królewski La Monnaie. Dzień 
        zakończyliśmy spacerem i czasem wolnym na zakupy przy Rue Neuve.
        Trzeci (pełny) dzień naszej wycieczki do Belgii zaczęliśmy od wizyty w Malagne - parku 
        archeologicznym, w którym znajdują się pozostałości galijsko-rzymskiej willi (w tym znaczeniu willa 
        to bardziej wioska, niż pojedynczy budynek). Tam odwiedziliśmy kuźnię, gdzie mogliśmy samemu 
        stworzyć metalowe przyrządy; ogrody i farmy ze zwierzętami oraz ruiny domu burmistrza tego 
        dawnego miasta. Pani, która nas oprowadzała, sprawiła, że cała wizyta była bardzo interaktywna, a 
        nawet zabawna, naprawdę przyjemnie rozmawialiśmy z nią po francusku. Po zakończeniu tej części 
        dnia (koło 12) wszyscy mieli ok. półtorej godziny na powrót do miejsca zbiórki. Ja i moje koleżanki 
        wykorzystałyśmy ten czas żeby w końcu spróbować słynnej kanapkarni w Rochefort - nasze 
        nauczycielki nie kłamały, bo faktycznie są one przepyszne. Od godziny 13:30 do 16:30 mieliśmy dwa 
        bloki półtoragodzinnych zajęć - pierwsze zajęcia polegały na rozmawianiu z i wysłuchiwaniu historii 
        imigrantów z krajów takich jak Afganistan i Burundia. Było to bardzo ciekawe doświadczenie, 
        ponieważ wydaję mi się, że otworzyło wielu osobom oczy na to, z czym tak naprawdę mierzą się 
        ludzie w naszym wieku w innych miejscach na świecie. Drugie zajęcia skupiały się bardziej na pisaniu 
        po francusku, niż na rozmowach, ale z odrobiną zwiedzania okolicy. To był już koniec dnia, więc 
        tempo było luźne, dzięki temu mogliśmy swobodnie poleżeć sobie na trawie przy rzece i wykonywać 
        zadania bez pośpiechu.
        Czwartek rozpoczęliśmy od ostatniego śniadania z rodzinami goszczącymi. Następnie udaliśmy się na 
        miejsce zbiórki. Pożegnawszy się z naszymi rodzinami, zaczęliśmy pierwsze warsztaty tego dnia. Po 
        1,5 godziny zajęć teatralnych rozpoczęliśmy przerwę podczas,której mieliśmy możliwość zjedzenia 
        lunchu w centrum miasta. Po przerwie nadszedł czas na zadanie rozwijające nasze umiejętności 
        społeczne. Naszym wyzwaniem było zaśpiewanie piosenki z nieznajomymi. Na tym zakończyliśmy 
        kurs językowy. Czekając na autokar, udaliśmy się na nasze ostatnie belgijskie zakupy. Po długiej 
        podróży pełnej zmęczenia, śmiechów i rozmów dotarliśmy do Wrocławia. Wszędzie dobrze,ale w 
        domu najlepiej!

        zdjęcia

         

      • Wróć do listy artykułów
    • Kontakty

      • Liceum Ogólnokształcące nr VIII
      • AE:PL-96024-40994-EFJWF-28
      • 717986736
      • 53-415 Wrocław
        ul.Zaporoska 71
        Poland
      • www.facebook.com/pg/lo8Wroclaw
      • Liceum Ogólnokształcące im. Bolesława Krzywoustego we Wrocławiu, ul. Zaporoska 71, 53-415 Wrocław, REGON 001247850
      • Inspektor ochrony danych, adres jego siedziby:
        Tomasz Grzybowski, mail: tomasz.grzybowski@coreconsulting.pl, tel.: + 48 882 714 401
  • Galeria zdjęć

    • brak danych
      • brak danych
      • Lorem ipsum...